Sporty pełne adrenaliny
Sporty rajdowe
Jednym z najbardziej widowiskowych sportów są wyścigi samochodowe, które organizowane są w najróżniejszych zakątkach ziemi. Rajdy odbywają się na pustyniach, na skalistych drogach lub zabłoconych trasach. Wyścigi odbywają się również zimą po zaśnieżonych i zlodowaciałych drogach północy. Podczas takich rajdów samochody ślizgają się jak sanki na ślizgawce. W kabinie samochodu oprócz kierowcy siedzi jeszcze pilot, który informuje kierowcę o wszystkich zakrętach i nierównościach terenu. Gdyby nie pilot, to kierowca nie wiedziałby z jaką prędkością pokonywać przeszkody. Jeśli zdarzy się, że samochód ma wypadek i wyleci z trasy, to kierowca często ma żal do swojego pilota, że ten nie podał mu dokładnych danych o położeniu trasy. Rajdy samochodowe wygrywają ci kierowcy, którzy mają najlepszych pilotów, bo tylko dobre zgranie w zespole może dać gwarancję, że każdy wyścig jest do wygrania. Źle podawane informacje przez pilota mogą skutkować wypadkiem, który może się skończyć tragicznie zarówno dla kierowcy jak i pilota.
Sporty ekstremalne
Mój dziadek w wieku sześćdziesięciu lat uprawia wiele sportów ekstremalnych, takich jak: skakanie na spadochronie, nurkowanie, czy górska wspinaczka. Lekarze ostrzegają go, że jeśli nie przestanie zajmować się takimi rzeczami, to może już niedługo pożegnać się z życiem. Tyle, że mój dziadek jest bardzo upartą osobą i jeśli on twierdzi, że będzie uprawiał tego rodzaju sporty, to tak będzie nawet jeśli miałoby to się dla niego skończyć śmiercią. Dziadek często powtarza, że kiedy jest w powietrzu lub pod wodą, to czuje, że żyje i nic do szczęści nie jest mu już wtedy potrzebne. Dziadek, żeby żyć musi mieć zawsze podniesioną adrenalinę, bo jak mówi bez tego życie traci smak. A smak w życie, według mojego dziadka jest najważniejszy. Sporty ekstremalne uprawiał on od zawsze. Jak był dzieckiem to chodził po linie zawiązanej z jednej strony do dachy stodoły, a z drugiej do drzewa. Nawet chciał zostać cyrkowcem, tyle, ze jak o tym powiedział swojemu tacie, to do stał takie lanie, że do tej pory opowiada, że to było jego najbardziej ekstremalne przeżycie.


